piątek, 21 kwietnia 2017

Zadomowienie

Studenckie życie nabiera rozmachu.



 Dziewczyny mają już szybę z deszczem i komputer z dupą.




No, powiedzmy - monitor z dupą (będący, nomen-omen, klockiem Duplo). Komputera jako takiego jeszcze nie ma, brakuje też klawiatury i myszy.


  

 Pod oknem będzie kaloryfer, na razie w robocie:


 


Nigdzie nie mogłam znaleźć gotowego kaloryfera w klimacie PRL, więc porwałam się na rękodzieło. Stwierdziłam, że nie ma sensu lepić całego ręcznie, bo jednak powtarzalność żeberek jest sprawą kluczową. Więc z modeliny zrobiłam jedno żeberko, o takie:


A potem z niego formę silikonową (polecam robienie form z mieszanki silikonu sanitarnego i mąki kartoflanej - szybko, tanio, dobre odzwierciedlenie detalu). Teraz mogę produkować kaloryfery hurtowo ;).

Całkiem gotowa  jest już półka na kosmetyki. Z przesłaniem:




Kącik kuchenny też z grubsza zagospodarowany:





W zasadzie pokój już prawie gotowy.


c.d.n.







6 komentarzy:

  1. Pokój wygląda rewelacyjnie i bardzo realistycznie.podziwiam ogrom pracy,który włożyłaś w jego wykonanie.pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi sie podoba! Widzę, że dodałaś sporo szczegółów jak np. kabelki przy monitorze :-) super! Co do tych form silikonowych... Rozumiem, że mieszasz ten silikon z mąką ziemniaczaną do uzyskania konsystencji ciastoliny, a później w niej odciskasz element z modeliny? Mam pytanie: Czy taką formę silikonową pozostawiasz do wyschnięcia, żeby była gotowa, czy jakoś termicznie suszysz? Pozdrawiam! Super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo Wam dziękuję!
    Aya - silikon mieszam z mąką, żeby go zagęścić, ale nie aż do ciastoliny. Tylko tak, żeby dało się go rozsmarować i żeby w miarę odchodził od noża/szpatułki. Robię ograniczniki z drewienek, ładuję silikon, w to przedmiot do odciśnięcia, dosmarowuję silikonem. Wysycha samo, po jakichś 10 godzinach spokojnie można wyjmować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem! Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Uściski!

      Usuń
  4. Witam Zosia! Kocham tę atmosferę zamętu i młodzieży. Masz wszystko okazało się pięknie. Uściski, Julia

    OdpowiedzUsuń